-

stanislaw-orda : unukalhai (unuk.al.hayah@gmail.com)

Roz pannę, a roz wódkę

Zapytano bacę co by wolał: pannę, wdowę czy rozwódkę. Odpowiedź znajduje się w tytule notki.
Taka dygresja skojarzyła mi się, a propos dzisiejszej odsłony change w rządzie warszawskim, z tej oto przyczyny, że też chyba mało kto spodziewałby się, wskazanego przez bacę, wyboru.

I nie chodzi bynajmniej o to, że roję sobie jakieś zastrzeżenia co do personaliów przedmiotowej zamiany, czy też kierunku dokonywanych zmian organizacyjnych. Przeciwnie, zostałem mile i pozytywnie zaskoczony polityczną roszadą, która kompletnie zdezorientowała tzw. obóz totalnej opozycji, czyli mówiąc mniej dyplomatycznie, kadrowych partii zagranicy wspomaganych przez jawne struktury o charakterze „piątej kolumny”. Choćby tylko
z tego jednego względu mam powody do dobrego nastroju.

Ale tych powodów jest trochę więcej, zatem w e-mailowym skrócie postaram się je uzasadnić, a na wszelki wypadek podkreślę, że spisane tu opinie stanowią wyraz mojej całkowicie prywatnej i nie mniej całkowicie subiektywnej oceny.

A zatem:

  1. Opozycyjni totalniacy przez dwa lata wyznaczyli sobie pola ostrzału z wytypowaniem głównych celów na tych polach, przećwiczyli w obsłudze działobitni sporo artylerzystów medialnych i podali koordynaty tychże celów dla sojuszniczych działonów poza granice Polski. A może nawet podali je do wykorzystania w ramach zwiadu satelitarnego. W sytuacji, gdy rządzący „zniknęli” te oswojone i rozpoznane w szczegółach cele, armia totalniaków wpadła w stupor i nie wie do kogo strzelać, z czego i kiedy.

  2. Manewr z wymianą części ekipy ministerialnej wskazuje, że nastąpiło odsunięcie klasycznych polityków
    „z zasługami kombatanckimi”,tj. dotychczasowych pewniaków politycznych, na rzecz technokratów, czyli przyjęto kierunek na zwiększenie merytorycznego potencjału rządu.

  3. Wymiana tych członków rządu, którzy byli bohaterami „czarnej legendy” w propagandzie wrogów wewnętrznych oraz zewnętrznych wobec obozu „Dobrej zmiany” wskazuje na cel strategiczny PiS, jakim jest gra o zagarnięcie pełniej puli, czyli o wygraną zarówno w tegorocznych wyborach samorządowych oraz w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

  4. Ponadto jest dla mnie czymś niewątpliwym, iż część tych zmian (J. Szyszko,W. Waszczykowski) została uzgodniona z liderami PE, by dać obydwu stronom konfliktu mozliwość „wyjścia z twarzą”. Świadczyć może o tym zarówno zmiana retoryki w ostatnich wypowiedziach p. J-C. Junckera, jak i termin ogłoszenia zmian
    w rządzie zsynchronizowany "co do godziny" z wyjazdem na rozmowy premiera właśnie m.in. z p. J-C. Junckerem. Tak więć premier M. Morawiecki zawiózł do Brukseli w prezencie „skalpy” wspomnianych obydwu polityków. Pozostaje mieć nadzieję, że wcześniejsze uzgodnienia stanowiły, że te dwie głowy wystarczą.

Reasumując, stratedzy PiS grają o całą pulę, i jeśli tylko utrzymają dotychczasowy poziom gry, to mają wszelkie szanse na jej ugranie.



tagi:

stanislaw-orda
9 stycznia 2018 23:00
42     1311    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
stanislaw-orda @stanislaw-orda
9 stycznia 2018 23:08

jakkolwiek ja osobiście preferuję bourbona (albo calvados)

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @valser 9 stycznia 2018 23:22
9 stycznia 2018 23:34

a u mnie dzisiaj pod ręką  calvados o nazwie Pâpidoux*

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 9 stycznia 2018 23:41
9 stycznia 2018 23:43

To taki wyrafinowany  (w destylacji) bimber z jabłek.

Specjalność regionu Normandia

zaloguj się by móc komentować


DYNAQ @stanislaw-orda 9 stycznia 2018 23:43
9 stycznia 2018 23:50

U nasz w  Mazurach Garbatych tyż się produkuje...

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @MarekBielany 9 stycznia 2018 23:44
9 stycznia 2018 23:52

Najlepszy jest prosto z kolumny.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @MarekBielany 9 stycznia 2018 23:44
9 stycznia 2018 23:54

w dębowych beczkach przez  minimum 2 lata, a maximum to z reguły sześć lat  (dla sześciolatków jest oznaczenie XO - ekstra old)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @DYNAQ 9 stycznia 2018 23:50
9 stycznia 2018 23:57

Non mesje, ponieważ calvados to nazwa zastrzeżona terytorialnie, podobnie jak w przypadku nazwy cognac.

Tak więc na Mazurach może być z jabłek tylko "jabcok"( teraz z europejska zwany cydr) albo brandy.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @stanislaw-orda 9 stycznia 2018 23:54
10 stycznia 2018 00:00

To robi jakość !

Nie będę prowokował, ale na Bytom mam resevoir 1000 cl z za południowej granicy.

Wystarczy skroplić palce i rozetrzeć. Jakość !

zaloguj się by móc komentować



DYNAQ @stanislaw-orda 9 stycznia 2018 23:57
10 stycznia 2018 00:10

Naturalmą,wuzawe rezą...ale kopie jak markowy.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @DYNAQ 10 stycznia 2018 00:10
10 stycznia 2018 00:14

no właśnie że markowy nie kopie.

zaloguj się by móc komentować


Rozalia @stanislaw-orda
10 stycznia 2018 00:58

A co na kaca?

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @stanislaw-orda
10 stycznia 2018 06:18

Absolutnie. Rząd techniczny i poważne rozgrywki międzynarodowe. Ponieważ NUP pierwsze wojaże zagraniczne zrobił w takich kierunkach, w jakich zrobił mój spokój jest całkowity, a przed piciem calvadosu powstrzymuje mnie jedynie trzustka. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Grzeralts 10 stycznia 2018 06:18
10 stycznia 2018 09:24

Ja jestem zaskoczony pozytywnie. To bardzo wyrafinowana zagrywka i totalniacy nie zdążą znaleźć odpowiedzi. I o to chyba chodziło, bo zaraz rusza kampania wyborcza. Kalki i szablony propagandowe recytowane dotychczas  przez totalniaków, poczynając od karakali, przez kormorana (okręt)  po korniki, stały się nieaktualne, zaś  na przygotowanie nowych, a zwłaszcza wykucie ich na blachę nie ma już czasu. Pozostało siłom mordoru mamlać jakieś formuły magiczne, bo oto lider tychże sił, niejaki Grzegorz z Kretyna liczy już tylko na bunt p. AM, który w interesie  totalniaków wywoła wojnę domową.

Trudno o bardziej spektakularny objaw zagubienia, a moze i szaleństwa.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @stanislaw-orda
10 stycznia 2018 10:14

Pięknie wywiedzione !:)

Od bacy....popieram;)...

.

Na dzień dobry mi się podoba....a co dalej...uwidim:)

.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Maryla-Sztajer 10 stycznia 2018 10:14
10 stycznia 2018 11:31

Ja chciałem o aktualiach, bo Gospodarz narzeka, że pisujemy na "SN" o sprawach, które nie interesują szerszego targetu, ale dyskusja pod  testem notki  wykazała, że powinno się tu  pisać daleko  częściej o spirytualiach.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Rozalia 10 stycznia 2018 00:58
10 stycznia 2018 11:33


Po markowych trunkach nie ma kaca.
Po to są one  markowe.

A aby uniknąć  kaca nie należy mieszać trunków.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:31
10 stycznia 2018 11:35

Spirytualia zawsze są aktualne.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:31
10 stycznia 2018 11:37

:))) Ależ w Polsce przy polityce o wódce...

....albo odwrotnie??:)))

.

Wszystko na swoim miejscu:)

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 10 stycznia 2018 11:35
10 stycznia 2018 11:38

Biez wodki nie razbieriosz:))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:33
10 stycznia 2018 11:40

A ! Nie piję. Nie mogę.. Z kacem ...różnie bywa... Tu akurat wódka nie jest konieczna:((

.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Maryla-Sztajer 10 stycznia 2018 11:40
10 stycznia 2018 11:46

wedle zasady, ze alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilosciach.

zaloguj się by móc komentować


adamo21 @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:33
10 stycznia 2018 14:34

Mówi się:  można chlać bądź ile, byle z umiarem.

zaloguj się by móc komentować


DYNAQ @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:33
10 stycznia 2018 15:12

W takim razie moja ''domasznia''  trojanka litewska i benedyktyn są markowe.

Nie mieszać-Pasek: Jam nie mięszał,ale Litwa pomięszawszy popili się bardzo,aże ich pachołkowie jako baranów na wozy powrzucawszy do obozu odwieźli...

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:31
10 stycznia 2018 15:22

Bardzo trafne uwagi o aktualiach, dosc pocieszajace, chociaz - jak to chyba orjan napisal u Krzysztofa -  entuzjazm juz nie ten....

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:46
10 stycznia 2018 15:34

Piję z ogromnym umiarem...jak muszę, to usta umoczę:))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:33
10 stycznia 2018 15:43

O tak! Zdarzało mi się wypić do stanu 'wesolutkosci', a potem mnie bolała głowa i uważałam, że mam kaca. Jednak czym jest naprawdę kac, zrozumiałam po wypiciu 3/4 butelki czerwonego wina musujacego nedznej  jakości.  Normalnie siara. To było straszne. Nigdy więcej.  Można chlac byle z umiarem i dobre trunki, a kobiety od pewnego wieku marnie wyglądają po alkoholu. 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Rozalia 10 stycznia 2018 15:43
10 stycznia 2018 15:50

Mezczyzni tez, na pocieszenie Pani powiem.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @jestnadzieja 10 stycznia 2018 15:50
10 stycznia 2018 15:53

Ale oni się nie przejmują,  np. czerwonymi plamami na dekolcie.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Rozalia 10 stycznia 2018 15:43
10 stycznia 2018 16:46

 Tak, po winie, nawet dobrej jakości, może być kac.

Czyli zapewne to kwestia  ilości wypitego wina.

W swoich młodych latach, gdy  dopiero testowałem własną odpornosc na "alkohol, piło się co podanie, czyli na co pozwałał zasób  kieszeni. No i człowiek byuł młodszy i miał lepsze zdrowie. Ale od nastu juz lat  alkohol spozywam na zasadzie delektowania się. To oznacza, że raczej rzadko i niedużo, ale z kolei mogę sobie pozwolic na   wybredność odnośnie przedmiotu tego rodzaju  konsumpcji.

 

zaloguj się by móc komentować

Krzysztof-Janyst @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 11:33
10 stycznia 2018 17:14

"A aby uniknąć  kaca nie należy mieszać trunków."

To przesądy Światło ćmiące

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Krzysztof-Janyst 10 stycznia 2018 17:14
10 stycznia 2018 21:08

Jestem zdania, że jeśli idzie o przesądy, to każdy ma własne, a zwłaszcza w rozważanym zagadnieniu.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @stanislaw-orda 10 stycznia 2018 16:46
10 stycznia 2018 21:38

Ilości i jakości. U mnie w domu rozpijalysmy we dwie butelkę "czerwonego polskiego szampana" coś świętując. Ponieważ koleżanka późnym wieczorem miała wracać do domu,  to z przyniesionego przez nią napitku, sama wypiła kieliszek,  a ja resztę. Tylko pierwszy był niesmaczny, kolejne smakowały coraz lepiej. 

Smok Wawelski mój współbrat w cierpieniu. Koleżanka - Szewczyk Dratewka.

Dzisiaj już za grzeczna jestem na takie rozrywki... i doświadczona.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @stanislaw-orda
10 stycznia 2018 21:55

Ciekawe. 

"Reasumując, stratedzy PiS grają o całą pulę," za pomocą Gowina szczerego liberała i jego ludzi. Ale tu pojawia się możliwość rozdzielenia porozumienia tzw. prawicy na prawicę gowinowską i na ścisły PiS. Mimo konfliktu z Macierewiczem, wydaje mi się, że do końce to nie jest jasne, gdzie się zmieści PAD. Ale chodzi o to, że jeśli jest to wysoce prawdopobodne, to JK nie będzie temu przeszkadzał. JK wciąż gra.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Magazynier 10 stycznia 2018 21:55
10 stycznia 2018 22:07

te kreowane  pozorne podziały w układzie rządzącym to sposób na polityczne nieważnianie  obecnej opozycji.
JK i PAD skonstruują  z włąsnych szeregów  "opozycję"  na miejsce samozaorywających się totalniaków.
Moim zdaniem jest to pomysł sprawdzony i pomyślnie  przetestowany w "dojrzałych" demokracjach.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować