-

stanislaw-orda : unukalhai (unuk.al.hayah@gmail.com)

Trochę statystyki okołoholokaustowej

 

Jestem solidnie zdruzgotany stopniem indolencji wynikającym chyba z lenistwa, a już na pewno z ignorancji etatowych pracowników mediów rządowych jak i urzędników MSZ , czyli jakością tzw. odporu wobec nalotu dywanowego propagandy syndykatu holokaustowego, prowadzonego przez z północno- amerykańskie oraz zachodnioeuropejskie skupiska diaspory, nie pomijając także ich wydajnych ekspozytur w III RP. A w ostatnich dniach z włączeniem się do ataku struktur instytucjonalnych państwa Izrael.

Nie rozumiem dlaczego instytucje polskie, które otrzymująspore środki budżetowe na tzw. promocje „interesu polskiego” , nie zdobyły się jak dotychczas na proste i czytelne przedstawienie proporcji ludnościowych II RP tuż przed tym, gdy rozstała rozebrana przez dwóch najeźdźców.

http://istmat.info/files/uploads/51382/maly_rocznik_statystyczny_1939.pdf

A przecież wystarczyło by sięgnąć do rocznika statystycznego z 1939 roku, żeby wykazać,
co następuje:

Polska przed wybuchem II wojny światowej była konglomeratem narodowościowym, w którym językiem polskim (tzw. domowym) posługiwało się niespełna 70 procent populacji, drugim z kolei był język ukraiński ok. 10 procent populacji, a trzecim żydowski (gł. yiddish) ok. 9 procent. Wskaźnik ten dosyć precyzyjnie oddaje proporcję etniczna ludności, jakkolwiek wśród inteligencji sporo osób pochodzenia żydowskiego nie znało ani yiddish ani hebrajskiego. Zamiast tego władało językami nowożytnymi (niemiecki, francuski, rosyjski, etc. Warstwa inteligencji była niezbyt liczna dlatego rząd wielkości zastosowany do klucza język – pochodzenie etniczne jest wystarczająco precyzyjny dla potrzeb niniejszego wątku.

Według podziału na ludność wiejska i miejską proporcje te różniły się zasadniczo, a ludność żydowska koncentrowała się w większych miastach, oraz we wschodnich województwach II RP.

Na początek podam proporcje dla Warszawy , zdecydowanie największego ośrodka zarówno ludności polskiej jak i żydowskiej. Otóż wg danych ww. rocznika z 1939 roku ( zaokrąglam dane do pełnych tysięcy) w Warszawie mieszkało przed wybuchem wojny 833 tys. Polaków i 334 tys. Żydów. Wychodzi na to, że na jednego Żyda przypadało 2,5 Polaka, wliczając w to dzieci i starców. Jak wygląda zatem zarzut, ze ludność polska nie uratowała więcej Żydów przed niemiecka eksterminacją, jeśli uwzględnić, że polska ludność do 15 roku życia nie była życiowo samodzielna, no i jakąś część w wieku starczym tak samo.

Ilu zatem mieszkańców Warszawy – Polaków, teoretycznie mogłoby poświęcić się ratowaniu ludności żydowskiej liczonej in gremio, czyli również z dziećmi i starcami? Załóżmy, że ich 833 tysiące trzeba by obniżyć o co najmniej 1/3 (w cytowanym roczniku są podane tabele ze strukturą wiekową ludności w Polsce, ale że nie jestem na etacie ani na zleceniu w MSZ, więc, rzecz jasna, nie będę za nich robił stosownych wyliczanek). Zatem obniżenie o 1/3 daje nam ok. 550 tysięcy Polaków którzy mieliby uratować 334 tys. Żydów. Absurd takiego stawiania sprawy, że 1,5 Polaka miało uratować jednego Żyda raczej nie wymaga uzasadnienia.

To tyle o Warszawie.

W Polsce przedwrześniowej, wg spisu powszechnego z 1931 roku były 22 miast z ludnością pow. 50 tys. Mieszkańców i trzy z liczbą ludności trochę poniżej dolnego progu.

Najbardziej ludnymi miastami (ponad 100 tys.) były kolejno: Warszawa (1.180,0), Łódź (686,0), Lwów (316,0), Poznań (247,0) Kraków (221,0), Wilno (196,0), Katowice (127,0), Bydgoszcz i Częstochowa po 118,0 tys., Lublin (113,0) oraz Sosnowiec (110,0). Nieco ponad 90,0 tys. liczyła ludność Białegostoku, a około 80 tys. ludność Radomia i Królewskiej Huty (po wojnie Chorzów). Pozostałe, tj. Stanisławów, Kielce, Toruń. Kalisz, Włocławek, Piotrków, Przemyśl, Grudziądz pomiędzy 50 a 80 tys., a Grodno, Brześć n/Bugiem i Tarnów pomiędzy 45,0 a 50,0 tys.

Po wybuchu wojny terytorium II RP zostało podzielone na obszary administrowane przez Niemiecką III Rzeszę oraz Związek Sowiecki. Do Rzeszy Niemieckiej włączono polską część Górnego Śląska, z Cieszynem i Katowicami, tzw. Kraj Warty z Łodzią< Poznaniem i Kaliszem, land zwany Gdańsk – Prusy Zachodnie z Bydgoszczem, Toruniem i Gdynią, natomiast do Prus Wschodnich włączono północne Mazowsze i Podlasie z Płockiem i Suwałkami. Związek Sowiecki dokonał zaboru całej wschodniej części II RP z Wilnem, Brześciem, Lwowem, Przemyślem, Stanisławowem aż po Kołomyję i Tarnopol, a ponadto utworzył okręg białostocki ze stolica w Białymstoku dołączając Dio niego Grodno i Łomżę.

Czyli w tzw. Generalnym Gubernatorstwie , czyli tworze powstałym po rozbiorze II RP wskutek agresji dwóch zaborców we wrześniu 1939 r. (nie wliczam trzeciego rozbiorcy, tj. Czechosłowacji, bo ta zabrała mały obszar na Zaolziu, nieistotny dla niniejszego tematu), znalazło się zaledwie kilka dużych miast z wcześniej wymienionych. Były to, obok Warszawy, Kraków, Radom, Częstochowa, Piotrków, Lublin, Tarnów. Po 22 czerwca 1941 r. wskutek zajęcia przez wojska niemieckie zachodnich terenów Związku Sowieckiego, tzw. Galicja została przyłączona do Generalnego Gubernatorstwa, którego oficjalną stolicą pozostał Kraków (a nie Warszawa).

Tak więc dla poprawności wywodu tereny województw galicyjskich będą uwzględnione w dalszej wyliczance.

Kontynuując wątek statystyczny przedstawiam proporcje ludności polskiej i żydowskiej wg jednostek administracyjnych II RP (województw) , które znalazły się w pierwotnym obszarze GG (do czerwca 1941 r., czyli bez Galicji).

Tego rodzaju dane odnośnie Warszawy zostały zaprezentowane we wcześniejszym fragmencie notki, a dla woj. warszawskiego (bez Warszawy) były one następujące:

- w miastach ludność polska (kryterium językowe) stanowiła 64,8procent, zaś żydowska 34,3 procent, natomiast na wsi ludność polska 94,1%, i odpowiednio żydowska - 3,6%.

- dla woj. kieleckiego (wg struktury ludności jw.)
miasta: 70,9% i 28,7%; wieś : 95,7% i 3,9%.,

- dla woj. lubelskiego
miasta: 63,0% i 36,2%; wieś: 90,3% i 4,5%.,

- dla woj. krakowskiego
miasta: 79,3% i 19,2%; wieś: 95,3% i 1,0%

Ze względu na to, że granice GG Niemcy wytyczyli wg swoich kryteriów, nie pokrywały się one z granicami województw w II Rp, konieczne jest uzupełnienie danych o jeszcze jedno województwo
z dużą reprezentacją ludności żydowskiej.

- woj. łódzkie
miasta: 62,1% i 30,3%; wieś: 94,0% i 3,9%.,

Pora na zaprezentowanie danych dotyczących województw zagrabionych przez Sowiety.

- woj. białostockie
miasta: 55,4% i 38,3%; wieś: 70,8% i 3,4% (ludność białorusińska – 21,1%)

W województwach wschodnich i płd.-wsch. II RP zwiększał się udział ludności białoruskiej lub ukraińskiej.

- woj. wileńskie
miasta: 63,0% i 28,9%; wieś: 58,0% i 3,3% (ludność białorusińska – 27,8%)

- woj. nowogródzkie
miasta: 45,4% i 40,3%; wieś: 53,2% i 3,7% (ludność białorusińska – 41,1%)

- woj. poleskie
miasta: 29,7% i 48,8%; wieś: 12,2% i 4,1% (ludn. białoruska 9,0%; brak danych - 12,0%)

- woj. wołyńskie
miasta: 27,5% i 48,6%; wieś: 15,1% i 4,5% (ludn. ukraińska 75,2%)

- woj. lwowskie
miasta: 63,5% i 23,7%; wieś: 55,8% i 2,1% (ukraińska – 22,2%, ruska - 19,2%)

- woj. stanisławowskie
miasta: 40,8% i 27,4%; wieś: 17,9% i 2,4% (ukraińska – 53,9%, ruska - 24,7%)

- woj. tarnopolskie
miasta: 58,7% i 21,9%; wieś: 47,4% i 1,5% (ukraińska – 28,1%, ruska - 22,7%)

Konkluzja:

Dlaczego MSZ czy Min. Dziedzictwa i czegos tam jeszcze nie wyśle do wszystkich głównych mediów światowych mapy obozów zagłady z niemieckimi nazwami miast , dystryktów i landów w które została zamieniona II RP. Do wszystkich rezydentów państw przy ONZ i do parlamentarzystów w UE, USA , Izraelu i w innych krajach. Po angielsku, rosyjsku, arabsku, chińsku, hiszpańsku, niemiecku, turecku, ale broń Boże w jęz. polskim.

Mapy bez nazw polskich, bez żadnego Oświęcimia a tylko Auschwitz, bo Oświęcimia podczas wojny nie było, podobnie jak nie było Polski. Z innymi miastami, miejscowościami i jednostkami administracyjnymi podobnie. Do tego omówienie z prezentacją struktury ludnościowej np. wg szynelu podanego w tej notce. Zajmie nie więcej jak 2 -3 strony formatu A-4.

Rzecz jasna, podałem na szybko tylko relacje procentowe, które także dają zarys obrazu, ale można je uzupełnić danymi ilościowymi.

Czy to jest za trudne, czy za kosztowne, czy może ktoś pilnuje, żeby zamęt trwał i kłamstwa się utrwaliły na zawsze?

Jeśli to nie dotrze do świadomości tych, którzy wypisują rażące nonsensy o współudziale polskim w Shoa’h, to nie ma nadziei, że dotrze cokolwiek.

 





 

 

 

 


 

 



tagi:

stanislaw-orda
1 lutego 2018 15:04
45     1411    10 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @stanislaw-orda
1 lutego 2018 15:14

Do niedawna, a żyję już trochę, nie sadziłam że kiedyś za coś pochwalę PRL ze szczególnym uwzględnieniem towarzysza Wiesława. Latami brzęczał mi w uszach jego nieznośny głos, gdy wygłaszał te swoje niekończące się przemówienia.

I teraz w całym narastającym zamieszaniu.....westchnęłam za tamtą polityką, dotycząca niemiec.

Po prostu.... żal mi tamtego wysiłku....Sądzac po zachowaniu 'naszych' polityków, zmarnowanego.

.

Wszystko co mam 'w głowie' na temat wyrządzonych nam przez niemców krzywd, zdobyłam wtedy. Zwyczajnie - w szkole, w tv..

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @stanislaw-orda
1 lutego 2018 15:16

Ktoś pilnuje, bardzo skutecznie pilnuje. 

zaloguj się by móc komentować

Robo @stanislaw-orda
1 lutego 2018 15:38

Niemal w kazdej wypowiedzi naszystow jest ,ze gineli Zydzi i Polacy , nie odwrotnie. Ta panujaca cisza i brak zdecydowanej ,merytorycznej , faktograficznej i dokumentalnej kontrreakcji ,jest bardziej niz podejrzany. Nie twierdze jednoznacznie ,ze zamierzony ale co najmniej alarmujacy do weryfikacji onych

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @stanislaw-orda
1 lutego 2018 15:48

Fatalnym zaniedbaniem było nie wydzielenie odrębnej jednostki organizacyjnej z terenem obozu Auschwitz -Birkenau, z pozostawieniem jej nazwy. Nie powinna być ona usytuaowana w granicach administracyjnych jakiejkowiek  miejscowiosci w Polsce, ale stanowić odrębny podmiot. Z odrębną bocznicą kolejową do stacji o nazwie Auschwitz-Birkenau, napisanego stosowną czcionką. Rzecz hasna  bez nazwy Oświęcim w polskim brzmieniu. Kontrola wizowa przez funkcjonaeiuszy w mundurach z epoki i zwłaściwych formacji.
A tak, przyjeżdzaja cudzoziemcy, wysiadają w Oświęcimu, a tam na dworcach witają ich polskie flagi, polska mowa i polskie napisy. Jak zatem i z czym maja sobie kojarzyć to miejsce.

A to powinno być miejsce eksterytorialne z odrębnymi wizami etc.

zaloguj się by móc komentować

eska @stanislaw-orda
1 lutego 2018 15:57

Ok, niech Kneset jeszcze coś uchwali, bardzo proszę! 
Rośnie szansa na większość konstytucyjną - jakby wybory były w najbliższą niedzielę i pod hasłem obrony polskiej godności, to PiS bierze cały parlament:))

zaloguj się by móc komentować

valser @stanislaw-orda 1 lutego 2018 15:48
1 lutego 2018 16:09

Podoba mnie sie, pod warunkiem, ze dojazd na miejsce wylacznie pociagiem.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 1 lutego 2018 16:09
1 lutego 2018 16:28

Nieważne, moze być i lotnisko i ladowisko dla śmigłowców. Obok parking, gdzie byłyby  oddzielne bramki wejściowe.

I reżim jak na lotnisku albo w strefie granicznej.

Teren obozu eksterytorialny, niech wizy wjazdowe wydaje Izrael albo Jewish World Congress, albo kto tam zechce.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @eska 1 lutego 2018 15:57
1 lutego 2018 16:29

Weźmie cały, ale  co z tym fantem pocznie?

zaloguj się by móc komentować

sacco-di-schola @stanislaw-orda 1 lutego 2018 15:48
1 lutego 2018 16:30

A kto miałby tym miejscem zarządzać i jakie prawo miałoby w nim obowiązywać?

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @valser 1 lutego 2018 16:09
1 lutego 2018 16:30

http://pfn.org.pl/zloz-wniosek/

Pomysł ciekawy Może stwórzmy fundację napiszmy projekt i złóżmy wniosek do Polskiej Fundacji Narodowej  na dofinansowanie???

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @sacco-di-schola 1 lutego 2018 16:30
1 lutego 2018 16:43

A co nas to miałoby  obchodzić?

zaloguj się by móc komentować

chlor @Maryla-Sztajer 1 lutego 2018 15:14
1 lutego 2018 16:50

Tak, skuteczność antyniemieckiej polityki historycznej Gomułki (Gierka też trochę) była niesamowita. Do dziś wzdrygam się gdy coś leci za głośno po niemiecku, choć to fajny język i właściwie jedyny zachodni jaki w miarę znam. No ale w telewizji i w kinie ciągle szły te germańskie mordy i wrzaski typu: "polnisze banditen!, raus!, szwajne!".

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @chlor 1 lutego 2018 16:50
1 lutego 2018 16:58

A teraz to samo wywrzaskują po polsku, ukraińsku  i po angielsku.

Czy niebawem  będą i po chińsku?

zaloguj się by móc komentować


Wolfram @stanislaw-orda
1 lutego 2018 17:05

Statystyka dobra, tylko, że sprawy zaszly o wiele dalej - zarzut jest nie o nieratowanie - a wymordowanie w sposób zorganizowalny wespół z Niemcami. Niemcami, których nie ma, bo to byli naziści i a my wciąż jesteśmy i nie chcemy oddać zabowanego mienia.

zaloguj się by móc komentować

Greenwatcher @stanislaw-orda
1 lutego 2018 17:22

Zgłaszam się nie do odpowiedzi, ale z pytaniem. A jak wyglądała sprawa obywatelstwa w II Rzeczpospolitej?  Ludność polska – obywatel Polski. A ludność żydowska, ludność białoruska, ludność ukraińska? To byli obywatele czego w granicy II RP? Jakiego państwa? Żydowskiego? Przechodzimy nad niebagatelnym problemem do uproszczenia podziału Polak-Żyd. Wyznanie bądź pochodzenie nie jest obywatelstwem. Posłużę się dwoma poważnymi przykładami. Żydzi, uciekinierzy z Polski, złapani z paszportem polskim we Francji, przez policję francuską, byli w pierwszej kolejności wydawani Niemcom ponieważ nie byli obywatelami Francji. Dopiero potem Francuzi łapali swoich wyznawców judaizmu.  Jak słyszałem, w ostatnich latach kilka tysięcy Izraelczyków poprosiło i otrzymało obywatelstwo polskie powołując się na fakt, że ich dziadkowie, którzy z Polski wyemigrowali, mieli polskie obywatelstwo. No to jak to było i jest? Kosekwencje są przecież bardzo poważne. 

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda
1 lutego 2018 17:31

Pan jak widzę, uważa, że trzeba tylko przywołać udokumentowane fakty i odzyskamy inicjatywę. To oczywiście piękny sposób rozumowania, ale bezskuteczny do ostatniej awantury. Ta awantura była precyzyjnie zaplanowana, bo zaczęła się od emisji TVN o "odradzaniu się nazizmu w Polsce" (co swoją drogą już z definicji było oksymoronem).

Przecież to nie jest walka o prawdę, a czysta propaganda czyli wojna informacyjna. Jak z tym walczyć to ja nie wiem, ale spora część armat propagandy żydowskiej jest skierowana na Polskę od lat. Tu, przy "nazistach" do nagłośnienia przyczyniły się oczywiście gromy premiera, prezydenta i kogo tam jeszcze  Pan chce. Na tak przygotowany grunt z gracją weszła ambasador Izraela w Polsce i poszło w świat.

Czy jest możliwe prowadzenie wojny propagandowej z przeciwnikiem, który na każdą informację, która podważa jego tezy, wali młotkiem antysemityzmu?

Zawsze można się starać coś zrobić, ale podawanie naukowo udowodnionych informacji jest metodą najmniej skuteczną.

Tu gra się toczy w sferze pop o której czasem Toyah pisze. Czy potrafimy za pieniądze żydów stworzyć coś co osłabi ich propagandę?

Jeśli nie to będzie ciężko.

Oczywiście jest prosta metoda  na chwilową zmianę sytuacji . Trzeba pozwolić np. na mafie VAT, reprywatyzację kamienic przez prawników żydowskich, no i kupować uzbrojenie w Izraelu.

Tylko trzeba mieć świadomość, że to będzie "peredyszka".

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @chlor 1 lutego 2018 16:50
1 lutego 2018 17:32

Bo polityka ta była realizowana w okresie, gdy większość tzw. populacji kraju stanowiły jeszcze pokolenia  wojną doświadczone.

zaloguj się by móc komentować

chlor @stanislaw-orda
1 lutego 2018 17:33

Chyba jeszcze Tuwim pisał, że znaczna część Żydów nie ma polskiego obywatelstwa i nie zna języka polskiego nawet na elementarnym poziomie. Nie wiem jak to wyglądało w statystykach.

zaloguj się by móc komentować

chlor @chlor 1 lutego 2018 17:33
1 lutego 2018 17:34

 

do licha, to do greenwatchera mialo byc.

zaloguj się by móc komentować

Greenwatcher @chlor 1 lutego 2018 17:34
1 lutego 2018 17:37

Dzięki, ale to nie miało i nie ma znaczenia, nawet w tych dwóch przykładach, które podałem. 

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @chlor 1 lutego 2018 16:50
1 lutego 2018 17:40

Tyle, że to wszystko, ten antygermanizm Gomułki i Gierka ukierunkowany był, że tak powiem na rynek wewnętrzny i miał pokazywać, że jedyną obroną przed zakusami zachodnioniemieckich rewizjonistów, neofaszystów (tak, tak - nie neonazistów) oraz odwetowców spod znaku Hupki i Czai jest miłujący pokój Związek Radziecki, niezwyciężona armia czerwona, Układ Warszawski, nasi przyjaciele Erich Honecker oraz Willy Stoph, potem ludowe Wojsko Polskie wraz z SB i Milicją Obywatelską.

A w tym samym czasie lewicujące kręgi żydowskie w USA wydawały "polish jockes", produkowały kłamliwe seriale np. "Wichry wojny", gdzie polski żołnierz został pokazany jako antysemita, krążyły komiksy typu "Maus", przedstawiające Polaków w czasie wojny jako świnie (nie bez przyczyny, wszak Żydzi uznają świnie za zwierzęta nieczyste). I taki obraz Polaków zaczął obowiązywać od II połowy lat sześćdziesiątych (kłania się przypadkowa zbieżność tzw. rewolucji'68) na świecie, przede wszystkim w USA, Kanadzie i Europie Zachodniej. Być może nie było to jeszcze tak widoczne wśród zwykłych ludzi, ale wśród społeczności akademickich, w lewicujących mediach czy wśród lewicowych polityków już tak. Potem przeniosło się to na masy, ponieważ właśnie pokolenie'68 zaczęło kształcić młodzież i machina ruszyła.

Polacy o tym wszystkim niewiele wiedzieli, bo tego nie mówiła ani propaganda Polski ludowej, ani "Wolna Europa" czy "Głos Ameryki". Niektórzy, wyjeżdżający na Zachód dowiadywali się o tym, ale czynniki oficjale nie protestowały, bo i kto miał protestować? Józef Czyrek, Stefan Olszowski, a może Edward Babiuch. Także KOR, ani inne ośrodki opozycyjne się do tego nie kwapiły, bo kto miałby występować w ich imieniu? Adam Michnik, Seweryn Blumsztajn, a może Bronisław Geremek.

Trochę o tym wspominał Kościół, trochę PAX (pamiętam, będąc młodym pacholęciem, jakiś skromny artykuł w "Za i Przeciw" w 1979 czy 1980 r. - przed Solidarnością) i to wszystko.

zaloguj się by móc komentować

chlor @Zadziorny-Mietek 1 lutego 2018 17:32
1 lutego 2018 17:40

Gdy chodziłem do podstawówki, to każdy człowiek przynajmniej trzydziestoletni pamiątał wojnę. Czyli praktycznie wszyscy wokół. Niesamowite.

 

zaloguj się by móc komentować

mooj @eska 1 lutego 2018 15:57
1 lutego 2018 17:46

"Rośnie szansa na większość konstytucyjną - jakby wybory były w najbliższą niedzielę i pod hasłem obrony polskiej godności, to PiS bierze cały parlament:))"

jeszcze kilka decyzji administarcji rządowej jak ta poniżej:

https://www.mazowieckie.pl/pl/aktualnosci/aktualnosci/35350,Rozporzadzenie-porzadkowe-Wojewody-Mazowieckiego.html

i z tym hasłem oborny polskiej godności nie będzie prosto

"...

Rozporządzenie wprowadza zakaz ruchu kołowego oraz pieszego od 31 stycznia 2018 r. od godz. 13:00 do 5 lutego 2018 r. do godz. 24:00 w ciągu dróg:

  • Ludwika Krzywickiego od skrzyżowania z ulicą Filtrową (bez skrzyżowania) do skrzyżowania z ul. Wawelską (bez skrzyżowania);
  • Mariana Langiewicza od skrzyżowania z ul. Ludwika Krzywickiego (wraz ze skrzyżowaniem) do ul. Prezydenckiej (bez skrzyżowania);
  • Błogosławionego Ładysława z Gielniowa od skrzyżowania z ul. Ludwika Krzywickiego (ze skrzyżowaniem) do ul. Antoniego Solariego (bez skrzyżowania).

Zakaz nie obejmuje służb porządkowych i ratowniczych, mieszkańców oraz osób odwiedzających nieruchomości przy ulicach wymienionych powyżej."

"osób odwiedzających nieruchomości" , chyba odwiedzę którąś z nieruchomości, by zobaczyć jak wygląda teren pierwszej dzielnicy zamkniętej w polskim mieście

tylko nie wiem z czym kojarzyć ..1 lutego (zmach na Kutscherę) to niemiecka dzielnica zamknięta przychodzi na myśl, ale może to getto, a może  "no-go area" 

zaloguj się by móc komentować

chlor @mooj 1 lutego 2018 17:46
1 lutego 2018 17:53

Chcesz żeby chłopaki Kittela tam rozrabiali?

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @telok 1 lutego 2018 17:31
1 lutego 2018 18:03

Oczywiście jest prosta metoda  na chwilową zmianę sytuacji . Trzeba pozwolić np. na mafie VAT, reprywatyzację kamienic przez prawników żydowskich, no i kupować uzbrojenie w Izraelu.

Jest prostsza metoda - dopuścić Żydów (przede wszystkim ich prawników) do operacji pt. "Odszkodowanie od Niemców" i podzielić się forsą. Być może ta operacja już jest realizowana, tylko ktoś postawił warunki zaporowe.

zaloguj się by móc komentować

mooj @stanislaw-orda
1 lutego 2018 18:04

Doprowadzili do tego, że zaistniała zamknięta strefa dla mieszkanców sąsiadów ambasady, państwo (nie miasto Warszawa) uznało, że nie może inaczej wyegzekwować spkoju niż zamykając na tydzień (pod karą grzywny!) kawałek miasta.

Może jeszcze wewnętrznie będzie tam (z "tamtej strony barierek") spokoju pilnowała izraelska ochrona ambasady? 

Nie wiem co gorzej ww scenariusz czy Policja Państwowa (polska) pilnująca zakazu wejścia, może UNFOR? albo Bundeswehra? ustawa wszak jest

No dajżesz spokój. To jest przegrana totalna: pomysł, że zamknięcie kawałka miasta jest jedynyą możliwością zapewnienia bezpieczeństwa "tych w środku", czy tych na zewnąrtrz - niewielka rożnica.

Za tydzień "chłopaki Kittela" pójdą z kamieniami na wystawy sklepowe i "wyznaczy się" większą "dzielnicę"?

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda
1 lutego 2018 18:04

Ja się robi propagandę pkazał Jaira Lapid. No i co z tego, że łgał jak bura suka o swojej rodzinie? Czy on był takim idiotą, że myślał, że prawda nie wyjdzie?

No gdzie tam, on oczywiście gra o swoją pozycję w polityce Izraela i wie, że gross jego wyborców odczyta pierwszy zakłamany przekaz, a sprostowań już nie zauważy, lub uzna za atak antysemitów. Mam nadzieję, że ten kolo zostanie kolejnym premierem Izraela i może to DZ coś uświadomi.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Greenwatcher 1 lutego 2018 17:22
1 lutego 2018 18:17

Propaganda syndykatu holokaustwego nie operuje kategorią "obywatel".

Ww, propaganda sprowadza zagadnienie do walki etnosu.

Propaganda ta abstrahuje kompletnie od kwestii, że prawo w kraju podbitym ustanawia najeźdźca, a ludnośc podbitego kraju  musi funkcjonować w wyznaczonych przez to prawo ramach, o ile każdorazowo nie ma zamiaru stawiać  na szalę swojego życia (i losu swoich bliskich, sąsiadów, a często przypadkowych ludzi z łapanki w ramach pokazowych retorsji).

Większość otrzymywała  obywatelstwo polskie z "automatu", pewna część mogła wybrać (opcjonalność)

szczegóły:
http://www.tbsp.wpia.uj.edu.pl/documents/4137545/1b29f47a-07c3-408f-b29e-8d7e39e61c23

zaloguj się by móc komentować

chlor @mooj 1 lutego 2018 18:04
1 lutego 2018 18:22

Na jakie wystawy sklepowe? W Warszawie?? Może rozbiją portugalskie markety?

zaloguj się by móc komentować

telok @Starybelf 1 lutego 2018 18:03
1 lutego 2018 18:23

Niestety, Pan się myli. Etruskowie dzielą między siebie obiekty eksploatacji i w drogę sobie nie wchodzą. Są tacy co mają prawo do eksploatacji Niemiec, i to są ci bogatsi, i są ci co mają prawo do Polski i to są raczej ci na dorobku. Ktoś inny ma chazakę na Niemcy, a kto inny na Polskę.

"Eksploatacja winna byc przeprowadzona systematycznie. W tym celu kahal odstepuje to swoje prawo
komus z prawowiernych czlonków gminy, wykluczajac konkurencje. Na terenie lub przy osobie goja,
przyznanego przez kahal komus, nie wolno nikomu innemu robic zadnych interesów. Prawo to bywa z
reguly dziedzicznym. Nabywa sie w kahale przez licytacje. Jezeli tyczy terenu, zowie sie chazaka;
jezeli osoby, nazywa sie meropia."

Cytat z - Feliks Koneczny "Cywilizacja żydowska"

zaloguj się by móc komentować

mooj @chlor 1 lutego 2018 18:22
1 lutego 2018 18:37

Jakiekolwiek, nie będzie miało znaczenia czy portugalskie. A jeśli uważasz, że przeszkodą dla takich prowokacji, dla takich scenariuszy jest tylko brak "odpowiednich" szyb - to nie jest przeszkoda. Znajdą się, a jak się nie znajdą to się pojawią:) To nie problem.

w fake'u podpis się liczy, więc może nawet nie będą szukać lub szukać

Następnie otoczą MHŻP? czy cały Muranów, tak "w razie czego"? Dadzą się sprowokować do zbudowania kładki (o to większy problem, bo inżynieryjny, połączyć Muranów z ambasadą).

"Dadzą się" napisałem, a w rzeczywistości - "damy się sprowokować"? 

Pyskówki, memy, twity, nawet demonstracje to jest inna skala niż formalny zakaz wejścia na tydzień do kwartału ulic, to nie jest eksterytorialny rejon naet nei chodni przy ambasadzie. To jest kawałek miasta wyłączony decyzją terenowego przedstawiciela rządu polskiego, który przyznaje, że inaczej nie potrafi zapewnić spokoju.

Fatalny ruch:( 

 

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @telok 1 lutego 2018 18:23
1 lutego 2018 18:38

Na Niemcy chazaki na razie nie ma, bo gdyby była, to Niemcy byliby dziś tam, gdzie Polska była od 1989 roku. Dlaczego, bo nie ma kahału w Niemczech i to od 1935 roku! A to błąd, bo kahał niemiecki być powinien.

zaloguj się by móc komentować

telok @Starybelf 1 lutego 2018 18:38
1 lutego 2018 18:51

Może tak, a może i nie. Być może jest teraz kahał np. w NY i licytuje chazaki na państwa? 

"[...]Prawo to bywa z reguly dziedzicznym.[...]"

zaloguj się by móc komentować

chlor @mooj 1 lutego 2018 18:37
1 lutego 2018 18:57

No ale kiedy był jakiś międzynarodowy spęd lichwiarzy, to ówczesny Prezydent Miasta, Kaczyński, wyłączył z ruchu całe miasto i wszystkie wystawy zabito dechami, i jakoś przeszło spokojnie.

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda
1 lutego 2018 18:59

Czy potrafimy przeciwstawić takiemu formatowaniu coś?

[…] W jeden z szabatów udałem się do synagogi, wiedząc, że tak rabin, jak i jego wierni, nie są przychylni wobec tych odwiedzin. Zostałem lojalnie uprzedzony, że „może być rozmaicie”.

Przybyłem na rozpoczęcie porannej liturgii i usiadłem w ostatniej ławce. Byłem w garniturze i koszuli z koloratką, co zostało bardzo szybko zauważone. Czułem na sobie spojrzenie setek oczu, ale żadnych innych reakcji nie było.

Tuż po południu, gdy liturgia dobiegała końca, rabin poprosił o ciszę i powiedział:

„Mamy wśród siebie gościa i zapraszamy go tutaj”. Było tam podium, na którym stał ów rabin i przemawiał – jedną rękę trzymał w kieszeni, a drugą żywo gestykulował. Kiedy dotarłem do niego, zdawkowo się przywitał i zaczekał, aż nastanie cisza, po czym z zapałem przemówił do zebranych.

Zadał im pytanie: „Kto jest największym antysemitą i wrogiem Żydów?” Zebrani odpowiedzieli: „Christians!” („Chrześcijanie!”). „Oh, well, fi ne” – rabin był bardzo z siebie zadowolony. Widać było, że często prowadzi dialog ze swoimi wiernymi.

Minęła chwila, a on znów zapytał: „A wśród chrześcijan kto jest największym wrogiem Żydów?” I znów zbiorowa odpowiedź: „Catholics!” („Katolicy!”) Rabin był zachwycony. Jego wierni też.

Atmosfera stawała się coraz luźniejsza i było widać, że wszystko przebiega bardzo dobrze. „A wśród katolików kto jest największym wrogiem Żydów?” Zebrani nie mieli wątpliwości: „Poles!” („Polacy!”)

Rabin doprowadził zatem kwestię do końca: „A wśród Polaków kto jest największym wrogiem Żydów?” Odpowiedź brzmiała: „Priests!” („Księża!”)

Zrobiło się głośno, a tym czasie rabin podszedł do mnie z wyciągniętą ręką i powiedział do obecnych: „Oto macie tutaj chrześcijanina, katolika, Polaka i księdza”. A do mnie: „Proszę bardzo, mów!”      […]

Źródło: „Kościół, Żydzi, Polska” – ks. prof. W. Chrostowski str. 322 (Copyright©2009 by FRONDA PL Warszawa)

zaloguj się by móc komentować



mooj @stanislaw-orda
1 lutego 2018 19:05

Nie na tydzień i prezydent miasta, nie przedstawiciel rządu w terenie.

I nie wyłączył całego miasta. Rozumiem przesadę jako zabieg erystyczny, ale trzymajmy się faktów - w temacie poświęconym fałszywym przekazom historycznym szczególnie. Nie wiem ile wystaw sklepowych widziałeś i jak długo zabitych dechami:)

Na początku zaznaczyłem w czym największy problem widzę.

Nie w siłach porządkowych, które próbują zapobiec, a w metodzie, w reaktywności, w braku wyobraźni. W przeniesieniu na poziom nieadekwatny, w formie idealnej, wymarzonej rekacji na prowokację.

 

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Maryla-Sztajer 1 lutego 2018 19:01
1 lutego 2018 19:29

wykrzykują, że oto  "polnische banditen"

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @mooj 1 lutego 2018 19:05
1 lutego 2018 19:30

to chyba przesyłka nie pod mój adres

zaloguj się by móc komentować

chlor @mooj 1 lutego 2018 19:05
1 lutego 2018 20:26

akurat to prawda, że rządzą tutaj ludzie strachliwi.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @chlor 1 lutego 2018 20:26
1 lutego 2018 21:09

jakim cudem  nie maja być strachliwi, skoro to są urzędnicy na etacie.  Główni specjaliści ds polityki.
No, może poza MM, bo on moze żyć jako rentier albo znajdzie robotę w "bankowości i finansach".

Ktos ich awansował io ktos ich moze odwołać.

No więc urzędnik to taki typ  stworzenia, które przede wszystkim się boi.

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @stanislaw-orda
2 lutego 2018 14:25

Gwoli ścisłości i uzpełnienia: nie Czechosłowacja.

Wówczas był Protektorat Czech i Moraw oraz Słowacja. Ta druga wzięła plebiscytowy Spisz i takowąż Orawę.

A Protektorat zapewne kawałek Śląska Cieszyńskiego (nie chce mi się sprawdzać...).

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @marek-natusiewicz 2 lutego 2018 14:25
2 lutego 2018 19:13

Wiem, ale spieszyło mi się i nie miałem czasu rozpisywać tego "na głosy".

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować