Po co jankesi znowu pchają się na Księżyc?
W latach 1968–1972 NASA w ramach programu „APOLLO”, wysłała dziewięć ekspedycji załogowych z zadaniem badań Księżyca, z czego w sześciu przypadkach misje te zakończyły się pobytem ludzi na jego powierzchni. Po czym program lotów na Księżyc został zakończony. Skoro obecnie temat ten powraca, to zapewne dzieje się tak nie bez istotnego powodu.
Po tym, jak NASA zorganizowała nową misję związaną z Księżycem o nazwie ARTEMIS, w ramach której testowano nowy statek kosmiczny (ORION) i nowe rozwiązania techniczne (bezzałogowa misja ARTEMIS I w dniach od 16 listopada do 11 grudnia 2022 roku oraz Artemis II, obecna ekspedycja okołoksiężycowego dziesięciodniowego lotu czteroosobowej załogi, w dniach od pierwszego do dziesiątego kwietnia br., z wodowaniem kapsuły załogowej u wybrzeży Kalifornii na wysokości San Diego), pojawiło się pytanie po co to i na co jankesom? Dlaczego zależy im na tym, by znowu postawić tam stopę akurat teraz? Okazuje się, że USA zaplanowały wysłać ludzi na Księżyc najpóźniej w 2028 r.,
tj. o dwa lata wcześniej niż zamierzają to zrobić Chiny.
Głównym celem nie jest prestiż, ale sprawdzenie możliwości pozyskiwania rzadkich minerałów, które umożliwiłyby realizację dalekosiężnych celów strategicznych. A zatem, co takiego konkretnie chcą zlokalizować na Księżycu i z jakiego powodu wzrasta tempo wyścigu w celu "zagospodarowania" ziemskiego naturalnego satelity? Zachodnia prasa ujawniła kryjącą się za tym pośpiechem przyczynę, a mianowicie wskazała, że chodzi o Hel-3, czyli że to z powodu tego pierwiastka jankesi dążą do tego, by to oni, jako pierwsi, wyznaczyli i „zaklepali” dla siebie działki na Księżycu.
Cóż więc to za cud natury ten hel–3, że trzeba go szukać tak daleko? Czy nie lepiej byłoby pozyskać go na naszej planecie? Rzecz jasna, że lepiej, tyle że nie jest to możliwe w potrzebnych ilościach.
Dlatego najpierw krótkie wprowadzenie co to takiego hel w ogólności. Encyklopedia podaje, że jest to drugi w kolejności po wodorze element Układu Okresowego Pierwiastków pod względem liczby atomowej. W przypadku helu wynosi ona dwa, co oznacza, iż atom tego pierwiastka zawiera dwa protony w swoim jądrze. Hel znajduje się w ostatniej, tj. 18 grupie ww. układu. mieszczącej tzw. gazy szlachetne (helowce), czyli pierwiastki o nikłej lub zerowej reaktywności chemicznej, tzn. pierwiastki chemicznie bierne, które bardzo trudno wiążą się z innymi lub wcale nie tworzą tego rodzaju wiązań (molekuł wieloskładnikowych). Ale to, że hel jest chemicznie najbardziej z nich bierny, nie oznacza że jest obojętny dla żywego organizmu. Otóż wdychanie helu w większych dawkach powoduje utratę przytomności i może prowadzić do śmierci. O innych, istotnych użytkowo parametrach tego gazu, jest mowa w dalszej treści.
Jeszcze trochę o tym kto, kiedy i jak wyodrębnił hel (jako pierwiastek) oraz co w tym gazie jest aż tak niezwykle pożądanego, skoro dla jego przyszłej eksploracji kalkuluje się wysyłanie absurdalnie kosztownych kosmicznych ekspedycji. Nie będę spekulował o tym, że Hel-3 to jedynie pretekst propagandowy dla wspomnianych peregrynacji w kosmosie, a faktycznie chodzi o zainstalowanie
na Księżycu baz dla rakiet balistycznych. Na dzisiaj nie sposób tego rozstrzygnąć, zatem wracam do zasadniczego tematu.
W 1868 r. francuski astronom Pierre Jules César Janssen wyruszył do wybrzeży Zatoki Bengalskiej w celu obserwacji całkowitego zaćmienia Słońca.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pierre_Janssen
Rezydujący w Madrasie brytyjski gubernator pozwolił mu wybrać dowolne miejsce, które astronom uzna za przydatne do tego celu. Janssen wybrał miasto Guntur (obecnie w indyjskim stanie Andhra Pradeś), znajdujące się jakieś 200 km na północ od Madrasu, a które wg wyliczeń miało znaleźć się w samym środku toru, którym przemieszczać się miał stożek cienia rzucanego przez Księżyc. (Szerokość pasa ścieżki cienia na powierzchni Ziemi wynosiła ok. 250 km, a to oznacza, iż z Madrasu zaćmienie nie byłoby widoczne jako całkowite). Kilka dni zajęło ekipie astronoma przetransportowanie na wybrane miejsce niezbędnego ekwipunku (m.in. teleskop, spektroskop, etc.).
Zaćmienie zaczęło się w dniu 18 sierpnia przed godziną szóstą rano i trwało niespełna siedem minut, w trakcie których astronom zarejestrował przy użyciu spektroskopu widmo kilku słonecznych protuberancji (materia wyrzucana w słoneczną chromosferę, widoczna ponad zasłoniętą przez Księżyc tarczę Słońca. Zjawisko podobne do wrzącego oleju, którego krople wypryskują nad patelnię).
https://www.facebook.com/reel/33962799580035444
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_solar_eclipses_in_the_19th_century
Spektroskop to przyrząd, który pozwala rozdzielić widmo emitowane przez rozgrzany obiekt na poszczególne częstotliwości (kolory) charakterystyczne dla danego pierwiastka. Okazło się, że w widmie protuberancji znalazł się nieznany dotychczas kolor żółty, jakkolwiek w ramach wcześniej przerowadzanych doświadczeń laboratoryjnych także widmo sodu miało barwę żółtą,choć o wyraźnie różniącym się odcieniu. Narzucał się wniosek, iż jest to widmo nieznanego dotychczas pierwiastka. Janssen nie nadał mu nazwy, być może czekając na okazję dla zweryfikowania poprawności swojego odkrycia. A w kilka miesięcy później angielski astronom Joseph Norman Lockyer, który badał widmo słoneczne w jesiennie zamglonym Cambridge, doszedł do tego samego wniosku, iż ten nowy pierwiastek może być tylko składnikiem Słońca, a nie atmosfery ziemskiej. Z tej racji nadał mu nazwę hel pochodzącą od greckiego słowa oznaczającego Słońce (Helios).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Norman_Lockyer
Badacze mocniej „trzymający się Ziemi” nie mogli wpaść na ślad tego pierwiastka, aby potwierdzić odkrycie, tak że nawet asystent Lockyer’a, Edward Frankland przeciez także nietuzinkowy naukowiec, zwątpił w jego prawdziwość.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Frankland
Z uwagi na trudności z potwierdzeniem wiarogodności odkrycia Janssen i Lockyer na wiele lat stali się obiektem drwin w środowisku astronomów i chemików. Każda nieznana substancja była złośliwie określana przez szyderców, że to jest „na pewno hel”.
W 1890 r. amerykański chemik William Francis Hillebrand przy przemywaniu kwasem próbki rudy uranowej (uraninit) dostrzegł wydzielanie się obojętnego gazu, ale uznał, że jest to azot, znany już od ponad stu lat.
https://en.wikipedia.org/wiki/William_Francis_Hillebrand
Dopiero w 1895 r., czyli niemal trzy dekady później po odkryciach Janssena i Lockyer’a, kolejna sława światowej chemii i fizyki, Anglik William Ramsay podczas podgrzewania klewitu (jednej z odmian rudy uranowej) uzyskał gazowy hel. Jako że nie był pewien co to za gaz, wysłał do Lockyer’a, już wówczas uznanego specjalisty od spektroskopii, napełnioną tym gazem szklaną rurkę w celu identyfikacji. Po podłączeniu „do prądu” rurka zaświeciła olśniewającym, charakterystycznym żółtym blaskiem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Ramsay
W tym samym1895 r. hel wykryty został w atmosferze ziemskiej. Paradoks polega na tym, iż hel jest, po wodorze, najbardziej rozpowszechnionym pierwiastkiem we Wszechświecie, zaś w naturze Ziemi występuje w mikroskopijnych ilosciach. Reakcje termojądrowe zachodzące w głębi Słońca wytwarzają hel-3, który wiatr słoneczny roznosi po całym Układzie Słonecznym. Ale bogaty w ten pierwiastek wiatr słoneczny jest stale odchylany przez ziemskie pole magnetyczne, dlatego izotop ten nie dociera do naszej planety. Natomiast na Księżycu, który nie posiada pola magnetycznego, może on gromadzić się bez przeszkód. Część atomów izotopu osiada w księżycowym gruncie – zwłaszcza w skałach na stronie Księżyca zwróconej ku Ziemi. NASA wytypowała już potencjalne miejsca lądowania w rejonie księżycowego bieguna południowego, gdyż wg naukowców znajduje się tam najwięcej lodu. Dlatego jednym z kluczowych kierunków badań jest poszukiwanie skupisk lodu w kraterach w rejonach okołobiegunowych Księżyca. Dlaczego jest to ważne? Ponieważ z lodu można uzyskać:
— wodę niezbędną do funkcjonowania przyszłych baz księżycowych;
— tlen do oddychania dla astronautów;
— wodór, który można wykorzystać jako składnik paliwa rakietowego.
Ale najcenniejszym z zasobów jest izotop helu, znany jako hel-3 (He-3). Na Ziemi występuje w ilościach bez znaczenia praktycznego. Głównym źródłem tego izotopu jest rozpad trytu w energetyce jądrowej. Wydajność takiego procesu (w reaktorach) jest skrajnie niska i np. USA uzyskują w skali roku raptem kilkadziesiąt kg He-3 z wszystkich reaktorów pracujących w EJ. Trudno się dziwić, iż szacunkowy koszt 1 kg tego izotopu wynosi ok. 20 mln USD. A izotop ten ma ogromny perspektywiczny potencjał. W przyszłości może stać się paliwem dla elektrowni termojądrowych. Reaktory będą bezpieczniejsze i wydajniejsze od pracujących obecnie na paliwie uranowym. A ponadto hel-3 wykorzystuje się w nadprzewodzących systemach chłodzenia komputerów kwantowych.
Dwoma głównymi zawodnikami w „wyścigu po zasoby księżycowe” są USA i Chiny. Oba kraje planują utworzenie baz w pobliżu południowego bieguna Księżyca, gdzie, jak się oczekuje, skumulowały się najbardziej obiecujące zasoby tego izotopu.
ANEKS
Hel składa się z dwóch stabilnych izotopów: He-3 oraz He-4. Sztucznie można otrzymać w wyniku reakcji jądrowych (bombardowaniem neutronów) również zupełnie śladowe ilości izotopów promieniotwórczych He-6 oraz He-8, dla których czas połowicznego rozpadu wynosi odpowiednio 8,8 sekundy oraz 0,12 sekundy, toteż słusznie nikt sobie nimi nie zawraca głowy.
W przyrodzie zdecydowanie przeważa ilość He-4 (w całości helu izotop He-3 występuje w ilości 0,000137%, pozostała masa przypada na He-4, czyli proporcjonalnie zawartość (stężęnie) w helu izotopu He-4 jest wyższa ok. 7000 razy od izotopu He-3.
Punkt krytyczny helu (czyli obszar, w którym nie można wskazać granicznej zmiany fazy cieczy i par) ma wartość 5,19 K. Dla porównania w przestrzeni kosmicznej panuje równowaga temperaturowa na poziomie 3 K. Jest to jedyny pierwiastek, który w temperaturze zera absolutnego nie przekształca się w ciało stałe, pozostając w fazie półpłynnej.
Hel jest gazem neutralnym oraz niepalnym, co pozwala na stosowanie go w procesach przemysłowych również przy otwartym ogniu. Dodatkowo próba szczelności helem nie pozostawia zanieczyszczeń ani nie tworzy trwałych związków.
Np. spektrometry, w których stosuje się hel. mają zdecydowanie większą czułość. Ponadto implementacja tego gazu gwarantuje, iż żaden inny gaz nie ma wpływu na zmianę wyników pomiarów. Istnieją także wykrywacze wodorowe, jednakże ich użycie jest ograniczone ze względu na niestabilność i silną wybuchowość wodoru. Dla przykładu kategoria hel 4.0 (czyli „cztery dziewiątki”) w nomenklaturze przemysłowej oznacza hel gazowy o gwarantowanej czystości na poziomie minimum 99,99%, zaś kategoria hel 6.0, taki o czystości 99,9999%. („sześć dziewiątek”). Dla porównania skroplony ten pierwiastek musi mieć czystość co najmniej 99,999%.
Hel pozyskiwany jest z różnych źródeł. Ekonomicznie najtańsza jest ekstrakcja z gazu ziemnego. W tym celu kalkuluje się ekonomicznie przetwarzać gaz ziemny o zawartości minimum 0,1% helu. Niektóre miejsca występowania zasobów gazu ziemnego mają wyższą zawartość tego pierwiastka. Złoża takie zostały znalezione m.in., w Polsce. Hel pochodzący z eksploatacji gazu ziemnego stosuje się w zastosowaniach przemysłowych.
Oszacowano, że globalne zasoby helu (z wyłączeniem USA) wynoszą ok. 15 mld m3, a same USA posiadają zasoby rzędu 11 mld m3.
Hel posiada rosnące wciąż zastosowanie we współczesnej technologii, a szczególnie odnosi się to do izotopów tego pierwiastka, oznaczanych jako He-3 oraz He-4. Uzyskanie czystego He-3 jest znacznie trudniejsze, bo roztwór musi być bardziej wzbogacony, zaś to stanowi warunek większej zawartości izotopu. Wynika to z wyjątkowo niskiego stopnia rozpowszechnieniem tego izotopu w przyrodzie.
Naturalne źródła (atmosfera i minerały) wykazują się zróżnicowaną zawartością tego izotopu. Dla przykładu molowy stosunek He3 do He4 wynosi w naturalnych źródłach od 5∙10 do minus 8-ej do 5∙10 do minus 7-ej. Natomiast w helu atmosferycznym stosunek wynosi 1,2∙10 do minus 6-ej. W helu otrzymywanym z radioaktywnej rudy ten stosunek jest mniejszy od 0,3∙10 do minus 7-ej..
Mimo, iż izotop He-3 jest tak bardzo słabo rozpowszechniony w naturze, w technice znajduje szerokie zastosowanie, m.in. w:
- bezpieczeństwie narodowym (monitorowanie zagrożeń radiologicznych w materiałach jądrowych);
- monitorowaniu przemieszczania się materiałów nuklearnych;
- detekcji neutronów w reaktorach jądrowych;
- w kriogenice do uzyskiwania maksymalnie niskich temperatur;
- fizyce laserowej;
- eksperymentalnych badaniach nad fuzją jądrową;
- medycynie (obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego – MRI).
Szerokie i wciąz rosnace spektrum zastosowań powoduje niedobór podazy helu-3.
Przez wiele poprzednich lat pozyskiwano izotop He-3 przy okazji realizacji programu nuklearnego, co zaspokajało ówczesny popyt na ten izotop. Popyt był na tyle mały, że np. w USA udawało się nawet gromadzić zapasy tego izotopu. Ale po ataku terrorystycznym z 11 września 2001 r. na nowojorskie wieże WTC rząd federalny rozpoczął program instalowania detektorów neutronów na granicach, aby wzmocnić zabezpieczenia przed przemytem materiałów jądrowych i radiologicznych. Realizacja programu wygenerowała skowy wzrost zapotrzebowania na He-3. Hel-3 nie jest pozyskiwany bezpośrednio z rudy uranowej w procesie chemicznym czy górniczym, ponieważ jego stężenie w skorupie ziemskiej jest niezwykle niskie.
Izotop ten pozyskiwany jest głównie jako produkt uboczny reakcji jądrowych z użyciem trytu (izotop wodoru). Tryt produkowany jest także na potrzeby głowic nuklearnych. W przypadku tego radioaktywnego izotopu wodoru, dla którego połowiczny okres rozpadu wynosi trochę ponad 12 lat, materiał w takiej głowicy staje się z czasem coraz bardziej zanieczyszczony. Dlatego, mniej więcej, co 5-6 lat głowice są oczyszczane z helu-3.
Obecnie najpowszechniejszą metodą uzyskiwania helu-3 jest rozpad radioaktywny trytu (3H), który jest produktem ubocznym pracy niektórych typów reaktorów jądrowych, a nie bezpośrednim produktem rozpadu uranu w rudzie.
Rola rudy uranowej (proces naturalny)
Hel-3 występuje w rudach uranowych jedynie jako śladowy produkt uboczny naturalnych procesów jądrowych (rozszczepienie spontaniczne, reakcje neutronowe), jednak jego wydobycie stamtąd jest ekonomicznie nieopłacalne.
Podsumowując:
Hel-3 uzyskuje się głównie z trytu wytworzonego w reaktorach, a nie bezpośrednio z wydobywanej rudy uranu.
Szczegóły proces pozyskiwania helu - 3:
Reaktory CANDU:
W kanadyjskich reaktorach typu CANDU, wykorzystujących ciężką wodę (deuterową) jako moderator. Neutrony oddziałują z deuterem, co prowadzi do produkcji trytu (3H).
1/ rozpad trytu:
Tryt jest nietrwały i ulega rozpadowi beta z czasem połowicznego rozpadu wynoszącym 12,3 roku, przekształcając się w stabilny hel-3.
2/ ekstrakcja helu-3
- odzysk z systemów reaktorowych:
Hel-3, jako gaz, nie rozpuszcza się w wodzie i ucieka do gazu osłonowego (zazwyczaj helu-4)
w reaktorach.
- rozdzielanie kriogeniczne:
Ponieważ hel-3 ma inną temperaturę wrzenia niż hel-4, stosuje się zaawansowane techniki krioseparacji (rozdzielanie izotopów w niskich temperaturach) do wydzielenia czystego helu-3
z mieszaniny gazów.
- dekomisja broni jądrowej:
Znaczna część zasobów helu-3 pochodzi z rozpadu trytu składowanego przez dziesięciolecia
w głowicach jądrowych, skąd gaz jest ekstrahowany po upływie czasu.
Można również uzyskać obydwa izotopy helu w wyniku bombardowania litu neutronami, które inicjuje przemiany jądrowe. Proces składa się z dwóch etapów. W pierwszym następuje rozpad litu, gdzie uzyskiwane są produkty z tej reakcji: tryt oraz hel-4. W etapie drugim (finalnym) następuje rozpad trytu, i w efekcie wytworzenie helu-3 oraz strumienia elektronów.
Alternatywnym, przyszłościowym źródłem, nad którym pracują agencje kosmiczne (ESA, NASA), jest wydobycie helu-3 z wiatru słonecznego osadzonego w glebie księżycowej (regolicie).
****************************
W aneksie wykorzystałem, między innymi, dane zawarte w publikacji:
NIEZWYKŁE WŁAŚCIWOŚCI HELU W KRIOGENICZNYCH TEMPERATURACH
„Wszechświat”, t.113; Nr 8-9/2013)
autor: dr inż. Jakub Niechciał.
Katedra Kriogeniki i Inżynierii Lotniczej Politechniki Wrocławskiej
**********
Wykaz wszystkich moich notek na portalu "Szkoła Nawigatorów" pod linkiem:
https://stanislaw-orda.szkolanawigatorow.pl/troche-prywaty
tagi:
|
|
stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 12:27 |
Komentarze:
|
Szczodrocha33 @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 15:27 |
"Po co jankesi znowu pchają się na Księżyc?"
Może chodzi o ropę, panie Stanisławie?
Wiadomo że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
A ropa to pieniądz.
Pańskie wywody na temat helu są trochę skomplikowane, nie na moją to głowę, ja humanista.
Pamiętam tylko że jak był w Polsce ten kryzys i zagrożenie demokracji, jeszcze za prezydenta Dudy, to prezydent Duda pojechał na Hel.
A Kosiniak krzyczał:
"podpisz, albo go to hell".
Nie wiem tylko czy miał na myśli Hel, czy piekło żywe.
Zresztą Duda już wtedy chyba był na Helu.
|
|
stanislaw-orda @Szczodrocha33 11 kwietnia 2026 15:27 |
| 11 kwietnia 2026 16:15 |
Ale to jest właśnie wersja dla humanistów.
Jak wiadomo, humaniści także bywają rozmaici, czyli że jedni humają więcej, inni mniej, a jeszcze inni ani w ząb. I cóż można na to poradzić.
A przecież nie zaryzkowałbym napisać na podobny temat notki w wersji dla fizyko-chemików i zamieścić jej na blogu. Wszak sadystą nie jestem.
|
qwerty @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 17:03 |
Dzięki za poszerzenie wiedzy.
|
|
OjciecDyrektor @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 19:03 |
Najbardziej potrzebne będą pancerze dla astronautów, które ochronią ich przed potężnym promieniowaniem radioaktywnym - wiatr słoneczny. Póki co nikt nie odważył się opuścić statku kosmicznego.
Pokazali jakieś wideo z tego orbitowania wokół Księżyca? Bo jak nie, to aż ciśnie się pytanie dlaczego?
|
|
MarekBielany @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 19:20 |
Też dziękuję, choć przez ponad trzydzieści lat stała w tle butla z helem.
Swoją drogą to Helium jest mistrzem w szukaniu drogi ucieczki i Księżyc jako płachta do łapania He4/He3.
|
|
Matka-Scypiona @OjciecDyrektor 11 kwietnia 2026 19:03 |
| 11 kwietnia 2026 19:31 |
Jeszcze Disney nie zdążył zmontować filmiku z tego orbitowania. Mogą zresztą powiedzieć, że było ciemno:)
|
|
OjciecDyrektor @Matka-Scypiona 11 kwietnia 2026 19:31 |
| 11 kwietnia 2026 19:50 |
Hehehe. Dobre...:).
Żadnej transmisji on-line....Trump chwalił się przed startem rakiety, ale wyprawa była tak "tajemnicza", że nawet nie chciał się pochwalić transmisją on-line. No ale wiadomo, że Amerykanom trzeba wierzyć, że byli na orbicie Księżyca, a nie na orbicie Ziemii.
|
|
stanislaw-orda @OjciecDyrektor 11 kwietnia 2026 19:03 |
| 11 kwietnia 2026 20:13 |
Nie bredź więcej
|
|
stanislaw-orda @Matka-Scypiona 11 kwietnia 2026 19:31 |
| 11 kwietnia 2026 20:15 |
Poblokuję wekslujących problem w opary absurdu. Można przeciez do woli fantazjować na własnym blogu.
|
Szczodrocha33 @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 16:15 |
| 11 kwietnia 2026 20:16 |
No tak, właściwie to ja nie jestem tak naprawdę humanistą, panie Stanisławie, albowiem studiów nie skończyłem.
Ale w naukach ścisłych jestem całkiem niepiśmienny, jeśli wolno mi się tak wyrazić.
To znaczy wiem że 2 plus 2 równa się cztery, i z chemii że alkohol to C2H5OH.
No i że Ziemia się kręci.
I tyle.
|
|
stanislaw-orda @OjciecDyrektor 11 kwietnia 2026 19:50 |
| 11 kwietnia 2026 20:16 |
To ostatnie ostrzeżenie.
|
|
stanislaw-orda @Szczodrocha33 11 kwietnia 2026 20:16 |
| 11 kwietnia 2026 20:26 |
Ja w kuchni nie potrafię więcej ponad ugotowanie jajek lub zrobienie jajecznicy. No i jeszcze chleb ze smalcem poptrafie oporzadzić. Nie chwale się tym, ale też nie zabieram głosu w kwestiach kulinarnych. Albo, dajmy na to, na temat niuansów w hodowli pszczół. Każdy może mieć własne poletko intelektualne i je sobie uprawiać. Choć oczywiście nie musi (mieć).
|
Szczodrocha33 @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 20:26 |
| 11 kwietnia 2026 20:47 |
Panie Stanisławie, proszę wybaczyć Ojcu Dyrektorowi te myśli niefrasobliwe.
Ojciec już od dawna błądzi gdzieś w obłokach, i uparcie nie chce zejść na ziemię, o czym świadczyć może chociażby
jego pomysł zajęcia przez siły zbrojne III Rzeczpospolitej Królewca [obecnie Kaliningrad].
Równie dobrze można by wysłać jednostkę wojskową GROM z zamiarem zajęcia Teheranu.
Szanse na powodzenie obu misji są mniej więcej jednakowe.
|
|
stanislaw-orda @Szczodrocha33 11 kwietnia 2026 20:47 |
| 11 kwietnia 2026 21:08 |
Tego rodzaju dyrdymały niech sobie uprawia na swoim blogu. Ale to nie dotyczy tylko Ojdyra.
|
Szczodrocha33 @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 21:08 |
| 11 kwietnia 2026 21:22 |
"Tego rodzaju dyrdymały niech sobie uprawia na swoim blogu. Ale to nie dotyczy tylko Ojdyra."
Przyznam że zamarłem na moment.
Czyżby dotyczyło to również mnie, panie Stanisławie?
|
|
KOSSOBOR @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 21:29 |
Chyba nie przesłyszałam się, że w Zatoce Perskiej pozyskiwano hel /rafinerie?/. Katar? Już nie pomnę. I był eksportowany jako ważny czynnik. No i wojna to zakończyła. Nie wiem, czy to jest jakiś nieco inny hel od tego, o którym jest notka.
Ale jeżeli z tym Księzycem to nie jest fejk, to oznacza, że Jankesi od dłuższego czasu projektowali tę wojnę ze wszystkimi jej konsekwencjami /hel, mocznik, nawozy, ropa etc./.
|
|
MarekBielany @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 21:41 |
...
Oszacowano, że globalne zasoby helu (z wyłączeniem USA) wynoszą ok. 15 mld m3, a same USA posiadają zasoby rzędu 11 mld m3.
...
P.S.
TE
mld m3 są mierzone w t.zw. warunkach normalnych gazu, a nie ropy w tankowcu.
... isn't ?
|
zkr @KOSSOBOR 11 kwietnia 2026 21:29 |
| 11 kwietnia 2026 21:48 |
Tak ciekawostka
Patent na separację izotopu hel-3
Instytut Fizyki Molekularnej Polskiej Akademii Nauk
Top Helium-Producing Countries in the World 2025: Ranking & Data
|
|
stanislaw-orda @KOSSOBOR 11 kwietnia 2026 21:29 |
| 11 kwietnia 2026 21:51 |
tam chodzi o normalne pozyskiwanie helu (He-4) metodą kriogenizacji. Np. w Polsce, w Odolanowie (Wielkopolska) jest jeden z największych w Europie zakładów pozyskiwania takiego helu.
Na Ksieżycu chodzi o inny izotop helu, czyli He-3. Wynika to, mam nadzieję, dosyć jasno z treści notki.
|
|
stanislaw-orda @MarekBielany 11 kwietnia 2026 21:41 |
| 11 kwietnia 2026 22:04 |
Tzw. gęstość helu mierzymy przy temperaturze zero C i ciśnieniu 1 atm.
Wynosi ona dla tego gazu 0,1785g/litr. W atmosferze ziemskiej jego zawartośc wynosi 5,24 części na milion (ppm - parts par milion).
Proporcje ilosciowe dwóch podstawowych izotopów trwałych helu wynoszą w zaokrągleniu dla:
He-4 do He-3 jak 700 : 1.
|
BTWSelena @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 22:10 |
" Ale to jest właśnie wersja dla humanistów " - to prawda nawet dla mnie zrozumiała,nie wdając się w zawiłości składu chemicznego pierwiastków. Dla mnie notka ciekawa,inna od wojennych wieści w bezrozumnych wojnach które wodzusiowie "se"toczą,który jest większy.
Też nie będę sadystką,i ich nie wymienię......... Nie tylko USA,ale Chiny,Indie i co najmniej 50 krajów dołącza do programów kosmosu.Technologie jeszcze nie tak doskonałe,ale przyśpieszają podróż,bo skarby w postaci metali rzadkich Hel-3 ,a przede wszystkim woda (lód wodny)
Wodę można rozdzielić na wodór (paliwo rakietowe) i tlen etc,etc... czy loty są możliwe w najbliższym czasie? ,to całkiem możliwe.To będzie wyścig ;kto pierwszy zdobędzie działkę.Więc po co Jankesom taki wydatek,jest odpowiedź.Ale biorąc pod uwagę,że to nie Ziemia,wzajemna integracja bardziej będzie mozliwa,bo inaczej ....bum.!
Jak przypominam sobie jeszcze kilkanaście lat wcześniej w pracy zaczynałam stukać w klawiaturę,a jednostka "kompa" była wielkości szafy,a o internecie to były słuchy jak SF,a na księżycu w czasach naszych dziadków to mógł wyladować tylko panTwardowski.Tak więc....daję wiarę że to nie będzie tylko wrestling w najbliższych latach.
|
Mingus @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 21:51 |
| 11 kwietnia 2026 22:10 |
Polska dziala aktywnie w tym temacie. Sprawy przyspieszaja. Polska firma ma list intencyjny z usa nuclerar corp na dostarczenie pol tony H3 z księżyca do 32 roku. Ktos powie list nic nie znaczy. Otóż tu znaczy duzo. Tona h3 wyceniana jest ok 15-18 mld usd. Wiec ... zobaczymy :)
|
|
stanislaw-orda @Mingus 11 kwietnia 2026 22:10 |
| 11 kwietnia 2026 22:19 |
Szacuje się, że pół tony He-3 mogoby zabezpieczyć potrzeby energetyczne przez okres jednego roku aglomeracji o takiej wielkości jak Berlin. W skali świata to mało znaczy, ale w skali jednego kraju to już sporo.
Wycena będzie ulegać zmianie. Ale najpierw muszą opracować technologię pozyskiwania (i odzyskiwania) surowca z księżycowej gleby/skał), potem dostarczyć gaz na Ziemię.
W perspektywie wszystko zmierza do War Stars.
|
|
KOSSOBOR @zkr 11 kwietnia 2026 21:48 |
| 11 kwietnia 2026 22:27 |
No proszę! Na szóstym miejscu jesteśmy :)
|
zkr @KOSSOBOR 11 kwietnia 2026 22:27 |
| 11 kwietnia 2026 22:31 |
> No proszę! Na szóstym miejscu jesteśmy :)
No i mamy swietnych fizykow i chemikow.
Najwazniejsze to im nie przeskadzac!
|
|
KOSSOBOR @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 21:51 |
| 11 kwietnia 2026 22:32 |
Unu, wybacz humanistce i malarce :) /Skądinąd interesują mnie raczej generalia, ze szczegółami technicznymi u mnie cieniutko./
Ten Księżyc - wedle helu-3 - to dla mnie takie łapanie się prawą ręką za lewe ucho, albo i znacznie gorzej. Kwestia ekonomiki .../
|
Mingus @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 22:19 |
| 11 kwietnia 2026 22:35 |
Tak, prace w tych kierunkach ida dynamicznie. I sa obiecujące. np. Nie skraplanie a kompresja. Tu Polacy sa aktywni. A perspektywa... tak jak Pan pisze. Będzie sie działo, a czy my juz będziemy tego świadkami .... oto jest pytanie ;)
|
|
KOSSOBOR @zkr 11 kwietnia 2026 22:31 |
| 11 kwietnia 2026 22:37 |
Fakt. Ale zazwyczaj na końcu to państwo im przeszkadza, albo zamilcza i zakopuje pomysły. /Np. kopalnia Krupiński, gazowanie węgla./
|
|
stanislaw-orda @Mingus 11 kwietnia 2026 22:35 |
| 11 kwietnia 2026 22:44 |
Ja z pewnością tego nie doczekam.
|
zkr @KOSSOBOR 11 kwietnia 2026 22:37 |
| 11 kwietnia 2026 22:44 |
> Ale zazwyczaj na końcu to państwo im przeszkadza
To mam na mysli. Zarzynanie talentow to nasza specjalnosc... :/
Trzeba tez rozpirzyc feudalny system na uczelniach. Mlody naukowiec musi dopisac szefa katedry i jego kumpli do publikacji. To jest strasznie deprymujace. Moj promotor chcial sie dopisac do publikacji gdy bylem za Odra. Profesor "wyslal go na drzewo" bo nie mial udzialu w pracach. On chcial byc wspolautorem tylko dlatego, ze byl moim szefem. Czysty PRL.
|
|
MarekBielany @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 22:19 |
| 11 kwietnia 2026 22:44 |
To tak jak z ziemniakami/kartoflami.
|
|
stanislaw-orda @KOSSOBOR 11 kwietnia 2026 22:32 |
| 11 kwietnia 2026 22:49 |
Opłacalnośc ekonomiczna to kwestia skali. Na razie inwestuje się w przewidywania, opłacalność nie jest priorytetem. Poza wszystkim mogą "zabawiać się" w tego rodzaju nakłady o opcjonalnych li tylko korzyściach jedynie ci, których na to stać. Finansowo i technologicznie.
|
|
stanislaw-orda @MarekBielany 11 kwietnia 2026 22:44 |
| 11 kwietnia 2026 22:51 |
Niezupełnie, ale nie będę polemizował.
|
|
Gotoxy76 @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 22:19 |
| 11 kwietnia 2026 22:54 |
W artykule jest ładnie opisane do czego służy ten hel ,ale nic o tym jak miałby być pozyskiwany i transportowany z księżyca. Póki co to wygląda na kolejną bajkę.
|
zkr @Gotoxy76 11 kwietnia 2026 22:54 |
| 11 kwietnia 2026 23:00 |
> Póki co to wygląda na kolejną bajkę.
Wrzucilem link do polskiego patentu jak separowac izotopy helu.
Troche zajmie dopracowanie metody ale nie trzeba bedzie latac w kosmos.
|
|
OjciecDyrektor @stanislaw-orda |
| 11 kwietnia 2026 23:02 |
Jesteś fantastą i trudno z tobą dyskutować. Możesz mi zalinkować film z orbity Księżyca?
|
|
stanislaw-orda @Gotoxy76 11 kwietnia 2026 22:54 |
| 11 kwietnia 2026 23:05 |
Skoro nic na ten temat nie jest napisane, zatem nie może wyglądać na bajkę. Ani na cokolwiek innego.
|
|
stanislaw-orda @zkr 11 kwietnia 2026 23:00 |
| 11 kwietnia 2026 23:06 |
Skoro nic na ten temat nie jest napisane, zatem nie może wyglądać na bajkę. Ani na cokolwiek innego.
|
zkr @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 23:06 |
| 11 kwietnia 2026 23:09 |
Ja nie twierdze, ze sciaganie helu z Ksiezyca jest bajka.
Jest tylko droga metoda.
|
|
stanislaw-orda @zkr 11 kwietnia 2026 23:09 |
| 11 kwietnia 2026 23:12 |
wiem, dwa razy mi się zapisało, raz do niewłaściwego adresata.
|
|
stanislaw-orda @OjciecDyrektor 11 kwietnia 2026 23:02 |
| 11 kwietnia 2026 23:14 |
Ostrzegałem. Twój wybór.
|
|
KOSSOBOR @zkr 11 kwietnia 2026 22:44 |
| 11 kwietnia 2026 23:14 |
"Zarzynanie talentow to nasza specjalnosc... :/"
Jestem przekonana, że nie tylko o to chodzi, ale o kwestię naszej de facto niesuwerenności. Inne siły /zewnętrzne/ tu działają, a państwo /urzędnicy, politycy/ są wykonawcami poleceń z zewnątrz. Klasycznego, naszego safandulstwa /+ zawiść kolegów/ tu nie do końca widzę, a właśnie naciski obce.
|
BTWSelena @Gotoxy76 11 kwietnia 2026 22:54 |
| 11 kwietnia 2026 23:24 |
Bo na razie jest to bajka,jak ma być transportowany z księżyca. Sama produkcja na księżycu? Najtrudniejszy etap, chyba wejście w atmosferę Ziemi z dużą prędkością,czyli osłony termiczne.Niektórzy dumają nad tym,bo rakiety którymi sie tłuką na wojnach też kosztują miliardy.Wszystkie osiągniecia technologiczne,to kilkanaście lat temu było bajką,więc kto wie?.......co wymyślą,gdy nie będzie już nas.
|
Zbyszek @stanislaw-orda |
| 12 kwietnia 2026 03:14 |
1. Wypadałoby oszacować koszt:
- dostarczenia 1kg masy na Księżyc
- dostarczenia 1kg masy z Księżyca na Ziemię
Obecnie sugerowane koszty Artemis 2 są wysokie.
2. Inne możliwe przyczyny "powrotu na księżyc":
2a) Instalacja systemów wojskowych skierowanych ku Ziemi
2b) Naturalne ludzkie dążenie do rozwoju itd.
Punkt 2a) może być uzasadniony, bowiem może anulować sensowność "Pierwszego uderzenia" oraz "Tarcz antyrakietowych".
Punkt 2b) też nie może być wykluczony. Kto wie...
|
emirobro @stanislaw-orda |
| 12 kwietnia 2026 05:09 |
Nie wiem jak powazne sa te wiadomosci, ale uwazam ze warto o nich uslyszec. Ten pierwszy filmik wyglada na wygenerowany przez AI.
https://www.youtube.com/watch?v=FmUso82LWBw
Most People Don't Know Canada Just Discovered The Resource That Will Make Oil Worthless – He-3
https://socialbites.ca/news/helium-3-clues-hint-at-deep-earth-material-reaching-surface
Researchers found unusually high levels of helium-3 in rocks on Baffin Island, an Arctic landmass within Nunavut, Canada.
NB
AtkinsRealis czyli dawne SNC-Lavalin (https://www.atkinsrealis.com) chce przygotowac propozycje zastapienia weglowych jednostek Belchatowa reaktorami Candu.
|
|
stanislaw-orda @emirobro 12 kwietnia 2026 05:09 |
| 12 kwietnia 2026 08:45 |
to wygląda na na medialne fajerwerki. Nie wiadomo co oznaczaja okreslenia "ogromne złoża", ani "bardzo wysokie stężenie", czyli co peci mioeli na myśli.
jesli stężenie wynosi np 5 części na milion, a gdzies znajdzie sie 30 części na milion , to oczywiście jest ono bardzo wysokie w relacji do poprzednioego, ale nadal mikroskopijne.
W sumie, wygląda to albo na dwmuchanie balona sensacji, albo "podkładka" pod jakies inwestycje. Ziemia Baffina to wyspa trochę na zachód od Genlandii i takze o sporym terytorium (ok. 500 tys. km kw.), zatem moze przejąc rolę Grenlandii jako militarnego bufora szlaków w Arktyce. Czyli mo ze to być mistyfikacja, ze oto ryjemy głeboko w skałach, bo szukamy He-3, a faktycznie budujemy sztolnie dla rakiet antybalistycznych (oraz balistycznych).
Na Ziemi nie może być istotna koncentracja He-3, gdyż gaz ten (drugi najlżejszy po wodorze) szybko się ulatnia w "kosmos", czyli poza ziemską atmosferę, gdyz jako chemicznie bierny, nie wiaze się z innymi pierwiastkami, np. nie jest skladnikiem jakichś kopalin (poza gazem ziemnym, ale to śladowe stężenia).
Tak że obstawiam albo łapanie sensacji przez dyletantów dziennikarskich, albo dostali oni zlecenie, żeby dawać przykrywkę dla prawdziwego celu dla inwestycji w Arktyce.
|
|
stanislaw-orda @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 22:04 |
| 12 kwietnia 2026 09:30 |
poprawka:
Proporcje ilosciowe dwóch podstawowych izotopów trwałych helu wynoszą w zaokrągleniu dla:
He-4 do He-3 jak 7000 : 1.
|
|
Gotoxy76 @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 22:04 |
| 12 kwietnia 2026 13:26 |
Jeżelii nie ma tu nic o procesie wydobycia, transporcie na Ziemię i sposobie wykorzystania do zasilania (nie wiem dlaczego akurat) Berlina, to na jakiej podstawie wysnuł Pan wniosek ,że po to amerykanie udali się na księżyc i o gwiezdnych wojnach? Tylko na tej ,że tam jest hel3?
W okolicach Polkowic (dolnośląskie) jest zbiornik odpadów poflotacyjnych "Żelazny Most". Wartość metali/pierwiastków w nim zawartych szacuje się na bilion (amerykański trylion) dolarów.
Stężenie tych metali/pierwiastów jest liczone w ppm (milionowe części) a nie w ppb (miliardowe częsci) jak helu na księżycu.
Żeby odzyskać 1kg złota z odpadów trzeba ich przerobić 250t. Na kg metalów szlachetnych ogółem 60t. 1kg helu3 na księżycu to 150tys. t. w zależności od ppb. bo podają od 150tys. ton do miliona ton na kg.
Przy "Żelaznym Moście" odpadają koszty wydobycia rudy, transportu na księzyc i spowrotem, budowy, obsługi i serwisowania maszyn księżycowych które muszą być o wiele droższe biorąc pod uwagę warunki w których musiałyby pracować.
Pomimo tego odzyskanie biliona dolarów z "Żelaznego Mostu" jest nieopłacalne.
Dlatego dopóki nie wydobędą i przetransportują chcociaż 1kg helu3 z księżyca na Ziemię (nawet przy nieopłacalności takiego przedsięwzięcia) to twierdzę ,że to ładna bajka.
Żeby uzyskać 500kg helu3 do zaillania Berlina,trzeba wydobyć na księzycu od 75 do 500 milionów ton rudy. Nie mowiąc o tym w jaki sposób miałby nim być zasilany przykładowy Berlin.
|
|
stanislaw-orda @Gotoxy76 12 kwietnia 2026 13:26 |
| 12 kwietnia 2026 13:43 |
Ale o ssso chozzzzi?
Czyli co konkretnie jest bajką w treści notki?
I z jakiego to powodu żale kierowane są pod mój adres?
|
|
MarekBielany @stanislaw-orda 12 kwietnia 2026 09:30 |
| 12 kwietnia 2026 21:53 |
Czyli 4N.
Taka anegdota:
Jakiś czas temu materiały o czystości 99,99% sprowadzane do Polski były zwolnione z opłat celnych. Zdarzyło się tak, że zakupiono monokryształ silnie domieszkowany (czystość domieszki 7N) i ktoś przytomny w celnym obliczył, że monokryształ nie spełnia warunku 4N.
Baczność !
Kara !
... takie tam jaja.
... takie są procedury - cytat z ojca mate usza.
Nigdy nie przypuszczałbym, że to kilka setek odcinków.
|
|
stanislaw-orda @MarekBielany 12 kwietnia 2026 21:53 |
| 12 kwietnia 2026 22:11 |
Procedury bardziej jakby talmudyczne.
A z nimi nikt nie ma lekko.
|
|
MarekBielany @stanislaw-orda 12 kwietnia 2026 22:11 |
| 12 kwietnia 2026 22:27 |
e tam talmudyczne.
Wsiąkły.
... nie lekko ciężą.
|
|
MarekBielany @stanislaw-orda |
| 12 kwietnia 2026 22:33 |
Na koniec.
Ten zwykły He 4,0 nigdy nie był tani, choć chłodził jak nie inny.
Gazowy !
:)
|
|
stanislaw-orda @MarekBielany 12 kwietnia 2026 22:33 |
| 12 kwietnia 2026 22:53 |
No i co?